Krok 2

Germańska Nowa Medycyna.

 

Jak już podkreślono, Germańska Nowa Medycyna kładzie duży nacisk na rozmowę z pacjentem. Jedynie on bowiem wie co wydarzyło się w jego życiu i co miało takie znaczenie, że wywołało chorobę.

Niestety wiele osób nie jest w stanie zrozumieć istoty Germańskiej, inni spotykają się z nią po raz pierwszy dopiero po otrzymaniu groźnie brzmiącej diagnozy – rak. Ogarnięci paniką i strachem nie są w stanie w spokoju siebie obserwować, nie wspominając o racjonalnym przyswajaniu tej wiedzy na spokojnie.
Wielu z tych ludzi słyszało o odkryciach doktora Hamera, a ponieważ nie mają dostępu do tej wiedzy zwracają się o pomoc w tej sprawie do Fundacji, gdyż nie mają zaufania do naszej medycyny i nie chcą być leczeni środkami farmakologicznymi tj. chemioterapią, promieniowaniem radioaktywnym czy morfiną.

Rola Fundacji.

 

Fundacja pełni tutaj rolę doradcy Germańskiej Nowej Medycyny. Zadaniem naszym jest więc przede wszystkim – służenie wiedzą o biologicznych zależnościach między psychiką, a ciałem – pomoc w znalezieniu rzeczywistej przyczyny choroby czyli któregoś z konfliktów biologicznych, co jest nieodzownym warunkiem wejścia w fazę zdrowienia – pokazanie jakie kroki może, a nawet powinien podjąć człowiek chory, który jest świadomy swojej odpowiedzialności oraz niezastąpionej roli w procesie regeneracji własnego organizmu.

Równie bardzo istotne jest zrozumienie i docenienie wagi trosk i obaw chorego – jego rozterek, wielka cierpliwość, życzliwość, jak również zapewnienie możliwości odpowiednio częstego z nim kontaktu.

Z osobą zwracającą się do Fundacji, przeprowadzamy bardzo wnikliwą rozmowę, coś w rodzaju wywiadu medycznego. Pytamy między innymi na co chorowała osoba we wczesnym dzieciństwie, jakie jest jej ogólne samopoczucie, jakie lekarstwa obecnie przyjmuje. Osoba również umiejscawia regiony ciała, które dają objawy takie, jak: ból, stan zapalny czy guzy. Pytamy również jak osoba sypia, jakie ma nawyki żywieniowe, czy ma apetyt, czy występuje utrata wagi, czy przybiera na wadze, czy ma zimne dłonie i stopy czy też są one gorące.

Przechodząc do istoty problemu, pytamy , które sytuacje życiowe lub stany obciążają daną osobę obecnie najbardziej? Przed czym ma ta osoba największe obawy i co wywołuje u niej stres? Odpowiedzi na te pytania będą wskazówkami na jakie konflikty ta osoba cierpi. Często u chorych na raka są to konflikty związane z następstwami przebytej operacji, chemioterapii, wstrząsem diagnostycznym, strachem o rodzinę, lękiem przed śmiercią, utratą własnej wartości wywołaną postawioną prognozą, strachem o miejsce pracy, egzystencję itp.

Są to również konflikty troski o najbliższą osobę czy konflikty utraty ukochanej osoby. Odpowiedzi na te wszystkie pytania przybliżają nas do ustalenia: jaki konflikt biologiczny spowodował chorobę. Jeśli uda się ustalić ten konflikt, to wówczas szukamy jaka jest możliwość jego rozwiązania. W dalszej kolejności stosujemy terapię, która polega przede wszystkim na wyjaśnieniu osobie chorej wszystkich zależności związanych z jego chorobą i mechanizmów jej przebiegu, zażegnanie strachu i paniki przed „przerzutami.”

Służymy choremu fachową, przyjacielską radą. Wiele czasu poświęcamy wyjaśniając w zrozumiały dla chorego sposób istotę biologicznego konfliktu i wynikającej z niego tzw. „choroby”, która jego dotknęła. Wspólnie pomagamy rozwiązać konflikt i uniknąć następnej takiej sytuacji. Nie ma patentu na rozwiązanie konfliktu. Istnieje natomiast wiele optymalnych, możliwych rozwiązań dla każdego przypadku.

Ważnym punktem jest wczuwanie się w ten krótki moment życia chorego i przeżywanie go razem z nim. Jest to niezmiernie ważne, aby chory mógł wyobrazić sobie całą sytuację i wyłom jaki poczyniła w psychice. Warunkiem tego jest dokładna znajomość życia chorego, jego poglądów i życia rodzinnego.

Aby to osiągnąć musimy mieć stały bezpośredni kontakt z chorą osobą. Wtedy dopiero mogą być i są konkretne efekty tej pomocy. W ostatnich dwóch latach, a szczególnie w roku 2013, Fundacja pomogła w ten sposób kilku chorym na raka, którzy odzyskali zdrowie, a właściwie każdy sam z tych osób rozwiązując konflikt biologiczny, poprzez fazę zdrowienia powrócił do zdrowia.

Jest to ogromna satysfakcja dla Fundacji.

 

Należy stwierdzić, że po zrozumieniu tej wiedzy, wiedzy nowej ery, prawie wszyscy, z wyjątkiem naprawdę niewielu przypadków, są w stanie przeżyć, pod warunkiem, że zmobilizują siły i sami rozpoczną pracę nad swoim wyzdrowieniem.